Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~MogWai82 | użytkownik

imię i nazwiskoMogWai82 adresPozna zarejestrowany17.07.2007 @11:05:50 ostatnio na stronie30.07.2013 @00:53:41
kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty Gadu-Gadu4866883
digarty55 komentarze265 posty na forum7

komputer / sprzęt
-

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
!alkor12    23.01.2008 @09:13:31
~limpid    22.01.2008 @22:32:08
A co do tego 'fotomontażu'... doceniam Twoje zdanie i myślę, że coś w tym jest. Lecz kolor nie był usunięty celowo... nawet o tym nie pomyślałam... ponieważ zdjęcie samego manekina przerabiałam w kolorze więc trudność nie miała nic na rzeczy.... miałam taką chęć zrobić coś nowego, a wynikiem tej chęci stał się ów fotomontaż... osobiście zdecydowanie wolę tradycyjną fotografię... dziękuję raz jeszcze
_______
I oświadczyła:
-Bo jedyną granicą, jaka ci została, jest świat rzeczy niepojętych, idee, opowieści, muzyka.
I obiecała:
- Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
~limpid    22.01.2008 @22:15:22
Oj to tego ostatniego zdanie nie byłam świadoma..wynikało by z tego, iż jestem intelektualistką i dociekliwą osóbką zarazem...hmmm. ale uwielbiam ten kolor oczu... bardzo przenikliwe spojrzenie... i z charakterystycznym błyskiem...
ostatnio edytowane: 2008-01-23 07:52:11
_______
I oświadczyła:
-Bo jedyną granicą, jaka ci została, jest świat rzeczy niepojętych, idee, opowieści, muzyka.
I obiecała:
- Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
~limpid    21.01.2008 @21:47:37
... co najmniej dziwnym było by gdyby okazało się prawdą to jak przeczytałaś początek tego komentarza... Dzięki za informacje.. może uda mi się odwiedzić kiedyś... mam w planach taki stary zamek na dolnym śląsku bo znam właściciela... i zdjęcia mogą być bardzo dobre... jutro wrzucam moje marne próby zabawy w photoshopie.. z manekinem w masce gazowej.. liczę na jakieś uwagi z Twej strony... a co do awatara to oko Twiggy bardzo pięknej modelki... Brązowe oczy są mym fetyszem:p
ostatnio edytowane: 2008-01-21 21:50:11
_______
I oświadczyła:
-Bo jedyną granicą, jaka ci została, jest świat rzeczy niepojętych, idee, opowieści, muzyka.
I obiecała:
- Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
~limpid    21.01.2008 @21:35:15
Serdeczne dzięki. widzę, że przeczytałaś wiadomość... zerknęłaś na grafikę' living in the smoke of everyday life"??
_______
I oświadczyła:
-Bo jedyną granicą, jaka ci została, jest świat rzeczy niepojętych, idee, opowieści, muzyka.
I obiecała:
- Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
~limpid    18.01.2008 @19:40:51
Szczerze dziękuję za słowa uznania. bardzo mi miło, i radość się we mnie zbiera jak wiem, że moje grafiki komuś się podobają. .. a czy istnieje coś takiego jak 'secesja spod szyldu postmodernizmu minimalistycznego' niestety nie wiem... dziękuję raz jeszcze i również całuję ;*
_______
I oświadczyła:
-Bo jedyną granicą, jaka ci została, jest świat rzeczy niepojętych, idee, opowieści, muzyka.
I obiecała:
- Bo nic nie jest równie doskonałe jak wytwór wyobraźni.
-horacyjestdostepny    16.01.2008 @01:13:06
strasznie chcesz byc kurewsko inteligentna jakbys nie mogla normalnie
ach jak moj stary strasznie sie pienie na taka gadke
~kraker    15.01.2008 @23:00:26
Dziękuje serdecznie, choc nie wiem czym zasluzylem.
~chudzy    15.01.2008 @21:07:28
cze,dzieks za komenta do zdjecia A zdjecie obrobilem w programie gimp, nakladalem na siebie rozne zdjecia,z niektorych zabralem swiatlo a z innych kolor itp pozdrawiam.
~folik    14.01.2008 @23:00:15
_______
sex z rybą
~folik    14.01.2008 @22:55:35
jabardzo lubie zwierzęta! (jeść)
i tyle...
_______
sex z rybą
~BartoszK    14.01.2008 @15:29:32
Witamy w Partii Obywatelko
~folik    13.01.2008 @16:55:47
niah niah :>
mowisz jak moja kolezanka hahahaha! :D
wiesz ze robilem podkoszulki i naklejki z napisami "GO Vege!" itp?
haha ! ;D:D:D:D
DZIĘKIIIIIIIIIIIIII!
[ale ja lubie wkurzac wegetarian]
jedz mięso będziesz WIELKA!
pozdrowienia z Krakowa
_______
sex z rybą
~ramoss    12.01.2008 @18:42:57
oj oczywiście się szkole by mój realizm był realistyczny, chodzę na lekcje itp bynajmniej nie podglądam koleżanek ... ;] domyślam się ze jeszcze muszę popracować i taki mam zamiar.. a o grafice jeśli ktoś mi znoof zleci coś takiego to może ale jakoś jak na razie sam z siebie mnie do tego nie ciągnie
~njosnavelin    12.01.2008 @17:31:16
dziękuję bardzo..
_______
Rain down, rain down
Come on rain down on me...
~ramoss    12.01.2008 @16:41:20
co za dogłębny koment taki fajnie przemyślany i przeszywający ..
dziękówczka
będe sie starał choć jestem raczej fanem realizmu i deformacja w kadrach nie przypada mi do gustu ;]
~eddie4    08.01.2008 @22:32:47
~Mogwai    03.01.2008 @15:27:05
pozwól tylko, że sam siebię zacytuję: jestem dobrze wychowany, gdy mam pełne usta, mówię przez nos. pozdrawiam Ma.Ka.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~Mogwai    03.01.2008 @09:49:00
wystarczy wierzyć w Boga i mieć wszystkie naukowe hipotezy w dupie - cudownie zauważyłaś, ja to napisałem i trudno się z tym nie zgodzić. to oczywistość, może nie uniwersalna na tyle, żeby każdy mógł ją przyjąć za pewnik, ale dla zdecydowanej większości naszego społeczeństwa to nadal oczywistość. to pogląd mojej cioci z koziej wólki i koleżanki z bździdoła, to haczyk który zadziałał i poszedł od razu w kiszkę odbytową. konformizm o którym wspominałem tyczył się twojej uwagi o samotnej tułaczce a nie owoców nieograniczonej racjonalności, nie wkładaj mi w usta rzeczy, które z moich usty nie wyszły. mam wrażenia, że możemy tak pi*****ić bez końca, bo systematyka tej dyskusji jest żadna i jeśli chcesz jeszcze porzucać truizmami, trzeba będzie ciągnąć te farsę dalej. zarzucasz mi brak logiki, więc ja proszę o konkretne przykłady a nie słówka na wietrze, jak na razie jedynym twoim argumentem jest to, że mogę mieć inne zdanie, a przecież to ty posiadłaś wiedzę o prawdzie absolutnej, prawdzie która wyklucza wszystkie inne prawdy, prawda?. ofiarą szowinistki rzucającą googlowymi cytacikami będę jeśli ukręcisz mi łeb, i nie będziesz będziesz pierdzieć na wietrze, tak jak teraz. sypiesz tekstami z podręcznika licealistki, wszystkie rzeczy o których powiedziałaś, mogłaby powiedzieć mi każda 18stka, która uważała na lekcji o wybitnych filozofach i to własnie jest tania prowokacja, na mnie nie zrobiło to żadnego wrażenia. wystarczy przeczytać 15 stron takiego podręcznika, albo poszperać 15 minut w necie, żeby błyszczeć tak jak ty usiłujesz błysnąć. ja jestem prosty chłopak ze świ (sic!) który lubi dowiadywać się ciekawych rzeczy od mądrych ludzi, od ciebie nie dowiedziałem się niczego nowego, no może tylko to, że "filozofia nie jest nauką, ponieważ jej założenia nie są weryfikowane doświadczalnie , a pojęcia i teorie, które ją tworzą nie mają statusu paradygmatu naukowego , wynikającego z calej serii przeprowadzonych metod badawczych" - to jest bardzo ciekawy dowód na to, że filozofia nie jest nauką - wyskocz z tym na jakimś forum filozoficznym i nie zapomnij zabrać ze sobą wikipedii - zobaczysz jakie będą reakcje na te twoje rewelacje

wybacz, że się powtórzę i ostentacyjnie powiem że wywewnętrznianie się i mówienie o pewnych moich zapatrywaniach na sprawy których nie można zamknąć w słowach typu "jestem agnostykiem", jest mi dalekie w formie w jakiej prowadzona jest ta dyskusja, cenię sobie prywatność w tej kwestii do tego stopnia, że nie spowiadam się w konfesjonale gdzie zarejstrowanych jest kilka tysięcy użytkowników. ty oczywiście, możesz tłumaczyć to sobie na swój sposób, masz do tego pełne prawo, więc przetłumacz to sobie, zrozum, i bądź szczęśliwa.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~Mogwai    02.01.2008 @20:11:29
"ps. jesli dogmaty religijne są dla Ciebie wykładnią do odpowiedzi na podstawowe pytania z dziedziny genealogii to współczuję ;P" - doprawdy nie wiem na podstawie których moich wypowiedzi stawiasz takie tezy. nie czuję potrzeby wywewnętrzniania się przed tobą czy kimkolwiek innym w tym miejscu, już raz powiedziałem, że skoro nabierasz się na moją świętość, to twoja sprawa. to w co wierzę a w co wątpię jest zależne od pewnych potrzeb, o swoich prawdziwych poglądach nie rozmawiam z byle kim (nie zrozum tego opatrznie). poza tym, jebią mnie próby wpasowania się w ramy współczesności, cały ten konformizm który można wkładać w dupę i za każdym razem wyciągając dziwić się, że wszystko jest czyste jakby zostało wyprawe w dosi też mnie jebie. przychodzi dzień kiedy rodzi się newton, kant albo freud i nic już nie jest takie jak wcześniej. pewien człowiek mawiał: autorytety w nauce istnieją tylko po to, żeby je obalać. i wszystko się kręci.

nadal nie mogę pozbyć się wrażenia, że jest w tobie jakiekolwiek miejsce na szacunek dla poglądów innego człowieka, na wolność dla niego i brak zaborczości, na twoją wolność która kończy się tam, gdzie zaczyna się moja wolność.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~MogWai82    02.01.2008 @19:03:38
jeśli napiszę ,że uderzył we mnie wieszakiem ( który dopiero co przykleiłam na " kropelkę" ) to zabrzmi to jak majaczenie histeryczki, która nie zna zasad fizyki i nie wie , co to siły naprężeń ( ale "kropelka " zasycha w 10 sekund ,a to się stało po 10ciu minutach ....:/

Nie tylko dla mnie nauka jest zbiorem poglądów zdobytych na drodze poznania. Jednakże wzrusza mnie Twoje " humanistyczne" pojecie naukowości....jest takie.....hmmm..........archaiczne i niewspółczesne .

Aha..dziękuje za współczucie ,ale nie jest mi potrzebne i zachowaj je dla kogoś potrzebującego pomocy ( odsyłam do swoich linków )
Nie zaliczam się do ludzi , którzy skazują siebie na samotną tułaczkę po tym marnym padole , do ludzi szczerzących defetyzm i nihilizm. Powiem więcej ... uważam się za człowieka myślącego i wątpiącego , uzającego , że wszystko jest możliwe i dlatego zadającego wciąż pytania , chcącego choć w minimalnym stopniu poznać i zrozumieć " istotę rzeczy". Taka " ja " zasługuje na to ,aby być z niej dumnym , więc jestem z "niej " dumna" i chcę ,aby nie wątpiła nigdy w głoszone przez siebie poglądy.


Ps. przykro mi ,ale wódka przekreśla konsumpcję ( zawsze potem żygam ;P
~Mogwai    02.01.2008 @18:21:46
ps.
twój dziadek umarł, nie żyje, nie jest w stanie zaszkodzić ci w żaden sposób, milczy ostatecznie.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~Mogwai    02.01.2008 @18:19:24
a ja myślałem że filozofia jest nauką, co więcej nadal tak myślę. dla ciebie być może nauka to zespół poglądów zdobytych w drodze poznania, empirii. dla mnie nauką jest również ta część wiedzy ludzkiej, która jest wynikiem działań rozumu spekulatywnego, nie zależnego od doświadczenia - być może ta różnica to tylko kwestia semantyki i innego czucia języka. rozumiem, że twoja opozycja przejawiająca się w haśle "zrozumieć żeby uwierzyć" przegrywa czasem z codziennością i stosujesz ją tylko w kontekście spraw filozoficznych czy parafilozoficznych, bo życie z tego typu zasadą przyklejoną do czoła, musiałoby byc ciężkim życiem. jeśli jest inaczej, to szczerzę współczuję, bowiem twoja droga do szcześcia może okazać się długgaaaa. co do twojej postawy, niesądzę żeby zmieniła ona moje życie w jakimkolwiek stopniu, jednak dobrze jest mieć czasem z kimś o czymś popitolić zwłaszcza jeśli w tym pitoleniu ścierają się jakieś tam dwa fronty. gdybyśmy kupili sobie po flaszce wódki i przegadali całą noc i tak rano możnaby stwierdzić, że dyskusja była jałowa, bo nic się nowego nie urodziło. spokojnie, jeśli coś sie rodzi to zwykle po 9 miesiącach.
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
~MogWai82    02.01.2008 @17:35:21
filozofia nie jest nauką, ponieważ jej założenia nie są weryfikowane doświadczalnie , a pojęcia i teorie , które ją tworzą nie mają statusu paradygmatu naukowego , wynikającego z calej serii przeprowadzonych metod badawczych . Filozofia jest umiłowaniem mądrości i taka jest pierwotna geneza samego słowa " filozofia" , jednak obecnie filozofia może być co najwyżej refleksją nad rzeczywistością , "dzieckiem wątpliwści ,nadziei, sceptycyzmu i zadumy "

przypominam ,że nawet Sw. Augustyn ( notabene biskup) uznawał ,że filozofia ( którą utożsamiał z rozumem ) nie może zapewnić człowiekowi szczęścia , a więc nawoływał do odwołania się do wiary . Wiara zaś jest uznaniem za prawdę czegoś , co wykracza poza nasze doświadczenie. Można więc wierzyć w coś , czego się nie rozumie .
Kwestiami wiary ze szczególnym umiłowaniem zajmowali się ( zwróć na to uwagę) biskupi , świeci i duchowni . Dla takiego filozofa człowiek musi wierzyć , aby coś zrozumieć . Ja stoją w opozycji i mówię" muszę zrozumieć , aby uwierzyć", bo dla mnie wpunktem wyjścia w dążeniu do szczęścia nie jest wiara . Zresztą ,idąc tropem filozoficznej dedukcji - szczęście to może zostać urzeczywistnione dopiero w zrozumieniu ( i taka jest tu rola filozofa )
pa
~Mogwai    02.01.2008 @16:44:50
szanuję twój agnoscytyzm, bo jest on twoim wyborem a mi nic do twoich wyborów i właśnie dlatego nie podoba mi się twoja postawa wobec mniejakooświeconegomnicha i nic to, że dajesz się nabrać na moją świętość, po prostu masz takie samo prawo nie wierzyc jak wszyscy wysłannicy giertycha mają prowo wierzyć.

dla mnie istotą tematu jest wszechobecne zakłamanie i probem wynikający z łączenia biegunów, tu przykłedem może być uznanie przez jp2 - głowy kościoła - teorii ewolucji. tu jest wykopana studnia z której można nie wypaść.

"wiara i nauka stoją na dwóch przeciwnych biegunach , a więc nie ma sensu przypisywać wierze jakiejś wartości poznawczej" - wyjaśnij mi więc dlaczego temat wiary jest tematem przewodnim tak wielu rozpraw filozoficznych?
ostatnio edytowane: 2008-01-02 16:48:20
_______
Tak, tak, tak, melancholijny człowieku,
Którego wzrok zwrócony jest na zawsze w stronę
Podartych listów miłosnych,
Resztek zeszłotygodniowych wymiocin, zapałek
I wilgotnego tytoniu, co eksplodował z bibułki
Poprzednia strona 1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt